Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Armia Czerwona

To zapomniany na Zachodzie „cud nad Wisłą” uratował miliony ludzi przed tyranią marksizmu-leninizmu – pisze w niedzielę na łamach brytyjskiej gazety „Sunday Telegraph” publicysta Daniel Hannan. „Niewiele konfliktów jest tak niedocenionych jak wojna polsko-sowiecka, która zakończyła się sto lat temu we wtorek. Ledwo co jest ona odnotowywana w świadomości zachodnioeuropejskiej. >
PRL było państwem, w którym nasi rodzice i dziadkowie tworzyli naszą przyszłość i nikt tego nie wygumkuje. Nikt nie będzie lewicy zarzucał, że mówi o polityce i historii w sposób nieobiektywny – powiedział w niedzielę w Słupsku szef SLD Włodzimierz Czarzasty.>
Gościem red. Marcina Bąka w popołudniowym programie Telewizji Republika „Wolne Głosy” był Tadeusz Płużański, historyk i publicysta.>
17 stycznia 1945 r. Armia Czerwona wkroczyła do Warszawy zrujnowanej po Powstaniu Warszawskim; to nie było wyzwolenie, to było przyniesienie nowej niewoli komunistycznej - mówił podczas piątkowego briefingu wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.>
Armia Czerwona w latach 1944-45 nie wyzwoliła Polski, lecz ją zniewoliła – powiedział w czwartek wiceprezes IPN Mateusz Szpytma. Związek Sowiecki nie pozwolił na odbudowę niepodległej Polski, niszczył także Armię Krajową i Polskie Państwo Podziemne – podkreślił.>
- Chcieliśmy z wielkim szacunkiem pokłonić się tym, którzy walczyli i doprowadzili do tego, że to miejsce możemy nazywać Polską. Bez względu na to, czy byli to żołnierze polscy, czy żołnierze radzieccy, których zginęło na terenie naszego kraju ok. 700 tys., ci ludzie nas wyzwolili - mówił Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji w Szczecinie.>
Bolesław Bierut – symbol sowieckiego terroru i walki z Żołnierzami Wyklętymi – został uhonorowany w placówce Muzeum Warszawy, a jego portret zawisł w centralnym miejscu na głównej ekspozycji. Co więcej, odwiedzający instytucję mogą odnieść wrażenie, że komunistyczny dyktator był wielkim patriotą i inicjatorem odbudowy stolicy po wojnie. Warto tu dodać, że obecna dyrektor Muzeum Warszawy wcześniej blisko współpracowała z Hanną Gronkiewicz-Waltz.>
Dzisiaj mija 74. rocznica operacji wojskowej, która rozpoczęła się 7 lipca 1944 roku. Została zorganizowana przez oddziały Armii Krajowej, w ramach akcji „Burza”, w celu samodzielnego oswobodzenia Wilna z rąk okupanta niemieckiego siłami AK i zgodnego z założeniami „Burzy” wystąpienia wobec Armii Czerwonej.>
Gościem programu ,,Otwartym tekstem" Ewy Stankiewicz był Marcin Rey, twórca portalu ,,Rosyjska V Kolumna''. W programie powiedział - ,,Jest to coś, co nazywa się soft power i jest to jedna gałęzi dyplomacji. Jest dyplomacja główna, dyplomacja gospodarcza i dyplomacja kulturalna. Każdy rozwinięty kraj to uprawia, także Rosja''.>
10 lutego 1940 r. Sowieci rozpoczęli masowe deportacje ludności polskiej z terenów zajętych po 17 września 1939 przez Armię Czerwoną. Ponad 200 tys. osób wywieziono do łagrów, położonych w Starobielsku na Ukrainie, na Syberii i w Kazachstanie. Deportacja objęła głównie urzędników państwowych, właścicieli ziemskich i osadników wojskowych. Działalność ta etapami trwała do najazdu Niemiec na ZSRR w czerwcu 1941 roku. Wszystko to rozpoczęła inwazja Armii Czerwonej na Polskę. Jak mniejszości zamieszkujące na kraj przywitały najeźdźców? – Tu jest problem skomplikowany. Jest jeden element w tym wszystkim kłopotliwy – wszystkie te mniejszości były zorientowane antypolsko. W zasadzie wszystkie poza Tatarami i Karaimami, którzy byli neutralni. Prym wiedli Ukraińcy, Białorusini i Żydzi. To smutna karta w historii narodów. To trudne do omawiania, bo wszystkie strony są na tym punkcie przeczulone – powiedział w rozmowie z Telewizją Republika prof. Krzysztof Jasiewicz, historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN. >
– Kiedy Rosjanie wkroczyli do Polski, mieli listy naszych obywateli, których mają wymordować. To był terror. Elity i inteligencja Polski miał zniknąć. Chciano tylko robotników, którzy mieli pracować na rzecz Rosji. Nasz naród miał przestać istnieć – powiedział dla Telewizji Republiki prof. Janusz Odziemkowski (UKSW). >
– W związku z publikacją zamieszczoną na stronie Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej http://poland1944.mil.ru „Wyzwolenie Polski. Cena zwycięstwa” Instytut Pamięci Narodowej stwierdza, iż materiały te nie przyczyniają się do poważnej i otwartej dyskusji o roli Armii Czerwonej w Polsce w końcowym okresie II wojny światowej – możemy przeczytać w komunikacie Instytutu Pamięci Narodowej. >
Na mocy ustawy dekomunizacyjnej z przestrzeni publicznej w Polsce może zniknąć kilkaset pomników „wdzięczności Armii Czerwonej”. Wyższa izba rosyjskiego parlamentu ma zamiar zwrócić się do prezydenta Rosji Władimira Putina o wprowadzenie sankcji wobec Polski w związku z wprowadzonymi przepisami. >
Adam Słonka, lider KPN-Niezłomni, został zatrzymany przez policję podczas wiecu, jaki środowiska patriotyczne zorganizowały pod pomnikiem Wdzięczności Armii Radzieckiej w Parku Skaryszewskim w Warszawie. >
Kilkuset Rosjan, w tym motocykliści i przedstawiciele władz obwodu kaliningradzkiego, uczestniczyło dzisiaj w obchodach upamiętniających 31 tysięcy poległych żołnierzy Armii Czerwonej w 1945 r. i pochowanych na cmentarzu w Braniewie. >
Instytut Pamięci Narodowej wstrzymuje projekt, który został rozpoczęty w czasie trwania kadencji poprzedniego prezesa. Chodzi o przeniesienie sowieckich pomników do skansenu. >
O tragicznych wydarzeniach września 1939 roku opowiadał w programie „Wolne głosy – popołudnie” prof. Jan Żaryn, senator Prawa i Sprawiedliwości.>
Przywiązuję ogromną wagę do korzeni rodzinnych oraz tradycji Armii Krajowej. W moim domu nad biurkiem ojca wisiał portret marszałka Józefa Piłsudskiego. Powstanie to dla mnie rzecz święta – mówił w programie "W Punkt" Andrzej Wernic, dziennikarz, historyk i uczestnik Powstania Warszawskiego.>
Władze Instytutu Pamięci Narodowej zadecydowały, że skansen pomników Armii czerwonej, komunizmu i PRL powstanie w Bornem Sulinowie. Informację przekazało radio RMF FM.>
Stowarzyszenia Kursk opiekuje się radzieckimi cmentarzami w Polsce i pomnikami, które w ramach wdzięczności były w okresie PRL-u stawiane sowieckim "bohaterom". – Jesteśmy przeciwni przenoszenia jakichkolwiek pomników czerwonoarmistów – mówił w rozmowie z RM FM jeden z członków stowarzyszenia Jerzy Tyc. >
Najnowsze